sobota, 23 stycznia 2010

legalne papierosy

zaczynam sie zastanawiać co sie dzieje ze współczesnym światem ,gdzie jest ta osławiona wolność i równość.Dlaczego wracamy do czasów gdy garstka ludzi decydowała co wolno a czego nie całej reszcie .Ma zostać wprowadzony ,podobno,zakaz palenia w knajpach.Pomijam już fakt że nagonka na palaczy od jakiegos czsu przybiera na sile/co ciekawe papierosy są bardziej dostepne niź wszystko inne no moze poza piwem/ to zastanawia mnie jedna sprawa,mianowicie skoro palenie jest be to dlaczego nie zdecydowac sie na to aby papierosy były całkowicie zakazane tak jak narkotyki.No bo to jest jednak niekonsekwencja .Bądź co bądź,produkt legalny ,mozna go kupowac całkowicie zgodnie z prawem,mozna mieć nieograniczone ilości ale używac już nie,a przynajmniej nie wszędzie.Palacze są stawiani w bardzo dziwnej sytuzcji.Kupując paczke papierosów są prawożadnymi obywatelami bo jednak wpływy z akcyzy w znacznym stopniu zasilaja budrzet a zapalajac papierosa to już prawie przestębcy.Aby była jasność znam sprawę z obu stron bo wiele lat paliłam i od kilku lat nie palę i wiem jedno .Jeśli człowiek sam nie zechce rzucić palenia to tego typu zakazy nic nie pomogą.Owszem w knajpach nie bedzie dymu i osoby niepalace beda miały komfort ale osoby palace miec go nie bedą czyli staną sie obywatelami gorszej kategorii .Dlaczego??Bo kupuja legalny produkt?Jasne jest też że jeśli ktos nie pali to nikt nie ma prawa zmuszac go do wdychania dymu.Psim obowiazkiem kazdego palacza jest to uszanowac..Wydzielanie miejsc tak naprawde nic nie daje niepalacym szczególnie wiec moze iśc krok dalej i niech całe knajpy będa dla palaczy i niepalacych.Jeśli zabawa w knajpie dla palaczy bedzie lepsza to wchodzacy tam niepalacy bedzie musiał siedziec cicho ale bedzie świadomie sie na to decydował tak samo jak palacz pójdzie do knajpy dla niepalacych z nastawieniem ze zapalic bedzie mógł jak z niej wyjdzie .No chyba że istnieje obawa nierentownosci pabów wolnych od dymka przy konkurencji ze strony pabow z dymkiem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz